Trochę słodyczy

Torty i ciasta na Twoje zamówienie 504-543-637 trocheslodyczy@gmail.com

Wpisy

  • czwartek, 29 sierpnia 2013
    • Borówkowy sernik na zimno z bitą śmietaną

      Miałam nadzieję, że sernik będzie miał troszkę ładniejszy kolor, chociaż spodziewałam się rezultatu. Ale co tu począć jak dostałam od teściowej czubatą łubiankę borówek??!! ;) Więc jeśli tylko macie jeszcze dostęp do jagód, nie wahajcie się ich użyć :) Sernik naprawdę pyszny, kwaskowaty z pyszną chmurką z bitej śmietany. Naprawdę polecam!!

       

      Borówkowy sernik na zimno z bitą śmietaną

       

      Składniki:

      • 1 kg twarogu (użyłam wiaderkowego Pilos)
      • 2,5 szklanki borówek (ze względu na kolor polecam jagody)
      • 200 g cukru
      • 5 łyżeczek żelatyny rozpuszczonej w minimalnej ilości wody, przestudzonej

      Borówki zmiksować razem z cukrem za pomocą blendera na gładką masę, stopniowo dodawać ser. Do przestudzonej żelatyny dodać łyżkę sera, wymieszać. Całość wlać do masy serowej. Tortownicę o średnicy 24cm wyłożyc papierem do pieczenia, wylać masę serową. Schłodzić w lodówce, najlepiej całą noc.

      Dodatkowo:

      • 400 g śmietanki 30 lub 36%
      • 4 łyżeczki cukru
      • borówki lub jagody do przybrania

      Śmietanę ubić na sztywną pianę pod koniec dodając cukier. Wyłożyć na sernik, udekorować borówkami.

      Smacznego :)

       

      Borówkowy sernik na zimno

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      anna_232
      Czas publikacji:
      czwartek, 29 sierpnia 2013 17:51
  • wtorek, 27 sierpnia 2013
    • Tarta z kremem z białej czekolady i borówkami

      Zrobienie tej tarty planowałam od zeszłego roku, ale jakoś nie było okazji. Połączenie kremu z białej czekolady, borówek, bitej śmietany i bez, musi zachwycić. I tak się właśnie stało. Tarta lekka, niesłodka. "Tarta niebo" jak nazwała ją Dorotka i w 100% się z tym zgadzam. Naprawdę polecam.

      Przepis z bloga Moje Wypieki z moimi zmianami.

       

      Tarta z kremem z białej czekolady i borówkami

       

      Składniki na kruchy spód:

      • 230 g mąki
      • 130 g masła
      • 1 i 1/3 łyżki cukru
      • 1 jajko

      Z podanych składników zagnieść ciasto, rozwałkować, włożyć do formy na tartę o średnicy 27 cm, włożyć do zamrażarki. Piekarnik nagrzać do temperatury 180ºC. Na ciasto wyłożyć papier do pieczenia, wysypać fasolę do obciążenia, piec przez 15 minut. Następnie wyjąć fasolę i piec jeszcze ok. 20 min. Ciasto wyjąć z piekarnika, ostudzić.

      Składniki na krem:

      • 250 g serka mascarpone
      • 125 ml śmietanki 30 lub 36%
      • 100 g białej czekolady, roztopionej w kąpieli wodnej i lekko przestudzonej

      Śmietankę ubić na sztywno pod koniec dodając serek mascarpone. Wlać rozpuszczoną czekoladę, zmiksować do połączenia składników. Gotowy krem wyłożyć na ostudzony spód, wyrównać. Wstać do lodówki na ok. 4 godz.

      Dodatkowo:

      • 300 ml śmietanki 30 lub 36%
      • 4 łyżeczki cukru pudru (ja dodałam domowego cukru waniliowego)
      • 400 g borówek amerykańskich
      • kilka dużych pokruszonych bez

      Śmietankę ubić na sztywno pod koniec dodając cukier. Ubitą śmietanę wyłożyć na zastygnięty krem, posypać borówkami i pokruszonymi bezami.

      Smacznego :)

       

      Tarta z kremem z białej czekolady i borówkami

       

      Tarta z kremem z białej czekolady i borówkami

       

      Tarta z kremem z białej czekolady i borówkami

       

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Tarta z kremem z białej czekolady i borówkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      anna_232
      Czas publikacji:
      wtorek, 27 sierpnia 2013 19:56
  • sobota, 03 sierpnia 2013
    • Panna Cotta z frużeliną wiśniową

      Ja nie rozumiem dlaczego tak długo zbierałam się do zrobienia tego włoskiego deseru??!! A tak na poważnie, to pewnie dlatego, że te, które do tej pory jadłam nie zwalały z nóg. Na szczęście deser doczekał się debiutu i w mojej kuchni. I powiem Wam, że ten dla odmiany nieskromnie przyznam, mnie powalił. Delikatna, idealna konsystencja, słów mi brakuje, żeby to opisać. Koniecznie spróbujcie :)

      Przepis od Dorotki z moimi drobnymi zmianami.

       

      Panna Cotta z frużeliną wiśniową

       

      Składniki na 4 foremki o pojemności 125 ml:

      • 100 ml mleka
      • 400 ml śmietanki 30%
      • 40 g cukru
      • 1 laska wanilii
      • 2 łyżeczki żelatyny

      Żelatynę rozpuścić w minimalnej ilości gorącej wody. Mleko, śmietankę, cukier, ziarenka wyłuskane z laski wanilii oraz samą laskę umieścić w garnuszku i zagotować na niedużym ogniu, od czasu do czasu mieszając. Gdy mikstura się zagotuje zdjąć z palnika, usunąć laskę i dodać jeszcze ciepłą żelatynę, dokładnie wymieszać. Stopniowo wystudzić (aby panna cotta się nie rozwarstwiła, ja wstawiłam garnek do zimnej wody i poczekałam aż masa zacznie delikatnie tężeć). Przelać do foremek (u mnie były to filiżanki) i wstawić do lodówki na co najmniej 4 godziny.

      Podawać z frużeliną wiśniową (przepis na poprzedniej stronie.

      Aby wyjąć deser z filiżanek zanurzyłam je na kilka sekund we wrzącej wodzie.

      Smacznego :)

       

      Panna Cotta z frużeliną wiśniową

       

      Panna Cotta z frużeliną wiśniową

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Panna Cotta z frużeliną wiśniową”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      anna_232
      Czas publikacji:
      sobota, 03 sierpnia 2013 10:41
  • piątek, 02 sierpnia 2013
    • Frużelina wiśniowa

      Rzadko robię przetwory, chociaż chciałabym częściej. Niestety mimo, iż kuchnię od remontu mam maksymalnie zagospodarowaną, to wciąż brakuje mi miejsca. Jednak odkąd zobaczyłam pierwszy przepis na frużelinę na którymś z blogów, wiedziałam, że muszę ją zrobić. Przepis od Domi, za który bardzo dziękuję, bo frużelina wyszła genialna. Naprawdę polecam :)

       

      Frużelina wiśniowa

       

      Składniki na ok. 10 słoików po 500ml:

      • 2 kg wydrylowanych wiśni (razem z sokiem, który puściły podczas drylowania)
      • 600 g cukru
      • 800 + 100 ml wody
      • 6 pełnych łyżek mąki ziemniaczanej
      • sok wyciśnięty z 2 cytryn

      Wiśnie razem z sokiem zalać 800 ml wody, zasypać cukrem i gotować do momentu aż owoce stracą surowy smak (ok. 10 minut), dodać sok z cytryny. Mąkę ziemniaczaną rozpuścić w 100 ml wody (ja zrobiłam to w słoiku, co pozwoliło na dokładne połączenie z mąką), delikatne wlać do wiśni, cały czas mieszając, gotować max. 10 minut. Gotową frużelinę przełożyć do wyparzonych słoików, które ustawiać do góry dnem. Tak sporządzona frużelina ma datę przydatności do 2 lat.

      Smacznego :)

       

      Frużelina wiśniowa

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Frużelina wiśniowa”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      anna_232
      Czas publikacji:
      piątek, 02 sierpnia 2013 20:18

Wyszukiwarka

Autorzy

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Opcje Bloxa